
01.07.2026
Ekstraklasa

Lech cały czas starał się zdominować przeciwnika, ostrzeliwując jego bramkę. Co ciekawe, pierwszy gol padł z rzutu karnego, który pewnie wykonał Mikael Ishak. Jedenastki ogółem w tym starciu mieliśmy 3 – choć gospodarze podwyższyli prowadzenie po bramce Joao Amarala zza pola karnego, Korona doprowadziła do remisu, 2 razy trafiając z 11 metrów. Gdy wydawało się, że obie ekipy podzielą się punktami, do główki wyskoczył Filip Szymczak i wywalczył dla swojej drużyny cenne 3 punkty.
LECH POZNAŃ 3:2 KORONA KIELCE
ISHAK (K.), AMARAL, SZYMCZAK – ŁUKOWSKI (K.), PODGÓRSKI (K.)