
01.07.2026
Ekstraklasa
Już w 2. minucie do wrocławskiej bramki trafił Joao Amaral. Portugalczyk szybko ułożył to spotkanie na modłę poznaniaków. Po upływie pół godziny gry było już natomiast 2:0 za sprawą Jakuba Kamińskiego.
Start drugiej odsłony nie pozostawił wątpliwości, kto w tym starciu jest lepszy. Najpierw na 3:0 podwyższył ponownie Kamiński, chwilę później trafił także Mikael Ishak. W efekcie Lech wygrał efektownie 4:0 i pozostaje ligowym liderem.
Lech Poznań - Śląsk Wrocław 4:0 (2:0)
Bramki: Amaral 2', Kamiński 30', 54', Ishak 56'