
Lech Poznań jako jeden z trzech kandydatów do mistrzostwa był murowanym faworytem przed niedzielnym spotkaniem. Niespodziewanie to Stal wyszła na prowadzenie w 2. minucie po trafieniu Dominika Steczyka. Kolejorz wziął się za odrabianie strat i po ładnej akcjI do wyrównania doprowadził Joao Amaral. Jeszcze przed zmianą stron bramkę dająCĄ prowadzenie zdobył najskuteczniejszy zawodnik z Poznania – Mikael Ishak.
Na domiar złego dla gości, piłkę do własnej siatki wpakował Mateusz Żyro, przez co podwyższył rezultat na korzyść dla poznańskiej ekipy. Tuż przed końcem w dogodnej pozycji znalazł się Michał Skóraś, lecz huknął w poprzeczkę.
LECH POZNAŃ 3:1 PGE FKS STAL MIELEC
AMARAL, ISHAK, ŻYRO (S) - STECZYK