

Ewentualne zwycięstwo Lechii Gdańsk w niedzielnym spotkaniu, pozwoliłoby podopiecznym trenera Kaczmarka wydostać się ze strefy spadkowej. I choć wcześniej gdańszczanie na własnym stadionie nie wygrywali, to udało im się tę passę przerwać. Zmieniła się również kwestia goli zmienników - Łukasz Zwoliński został pierwszym zawodnikiem wchodzącym z ławki, który zdobył bramkę dla Lechii w tym sezonie. Nie powinno to nikogo zaskakiwać, ponieważ dla 29-letniego napastnika był to 5. gol w 5. meczu rozgrywanym przeciwko PGE FKS Stali Mielec. Zwycięska bramka to najlepszy sposób, by uczcić 200. mecz rozgrywany na boiskach Ekstraklasy, nieprawdaż?
LECHIA GDAŃSK 1:0 PGE FKS STAL MIELEC
ZWOLIŃSKI