

Legioniści wyszli na prowadzenie w 19. minucie. Wówczas Walerian Gwilia precyzyjnie dośrodkował z rzutu rożnego, a Marko Vesović wygrał walkę z Maciej Dąbrowskim i głową umieścił piłkę w siatce. Gospodarze mieli szansę na podwyższenie prowadzenia w 33. minucie. Akcję zaczął i wykończył Luquinhas, jednak pocelował w słupek.
W 68. minucie lubinianie wyprowadzili kontratak, po którym bramkarza pokonał Patryk Szysz. Po chwili okazało się jednak, że młodzieżowiec był na spalonym i gol nie został uznany. Miedziowi starali się dalej, jednak ich kolejne próby nie przynosiły rezultatów. Najbliżej trafienia był w 92. minucie Patryk Tuszyński, lecz świetnie na linii spisał się Radosław Majecki.