
01.07.2026
Ekstraklasa

W 4 ostatnich starciach między nimi obie drużyny zdobywały bramki i nie inaczej było w sobotę, choć gole zobaczyliśmy dopiero po przerwie. W 49. minucie Josue wypatrzył Pawła Wszołka, a ten głową skierował piłkę prosto do siatki przeciwnika. Pogoń bardzo szybko odpowiedziała akcją duetu Grosicki-Koulouris. Ostatecznie nikomu nie udało się sięgnąć po pełną pulę.
LEGIA WARSZAWA 1:1 POGOŃ SZCZECIN
WSZOŁEK – KOULOURIS