

Pierwsza połowa hitowego starcia należała do Górnika. W 26. minucie meczu Erik Janza dośrodkował piłkę z rzutu wolnego na głowę Aleksandra Paluszka i goście wygrywali 1:0. Zabrzanie jeszcze kilka razy groźnie zaatakowali bramkę Kacpra Tobiasza, ale do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Po zmianie stron Górnik szybko podwyższył swoje prowadzenie – 10 minut po rozpoczęciu gry na listę strzelców wpisał się Piotr Krawczyk. Gospodarze 10 z 13 ostatnich swoich goli w PKO BP Ekstraklasie strzelili w drugich połowach, więc kibice spodziewali się odpowiedzi. W 83. minucie sędzia podyktował jedenastkę, którą wykorzystał dla Legii Josue. W końcówce Górnik musiał sobie radzić w 10, ponieważ drugą żółtą kartkę otrzymał Richard Jensen. Do wyrównania udało się doprowadzić w ostatnich minutach meczu, a autorem gola dającego punkt Wojskowym był obrońca Lindsay Rose.
LEGIA WARSZAWA 2:2 GÓRNIK ZABRZE
JOSUE, ROSE – PALUSZEK, KRAWCZYK