

W dwóch ostatnich meczach między nimi padło aż 11 bramek, więc zapowiadało się znakomite widowisko. Miały być gole i były gole, a strzelanie zaczął w 15. minucie spotkania najlepszy snajper ligi Marc Gual. Niedługo później do wyrównania doprowadził Josue – była to jego 4. bramka zdobyta przeciwko Jagiellonii w tym sezonie.
Zaraz po wyjściu z szatni Bartosz Slisz w ekwilibrystyczny sposób dograł piłkę do Ernesta Muciego, który trafił na 2:1. Gospodarze nie zamierzali się zatrzymywać, rezultat szybko podwyższył z bliskiej odległości Maciej Rosołek. Festiwal strzelecki ekipy trenera Kosty Runjaicia dopełnili Maik Nawrocki oraz Blaz Kramer. Dzięki tej wygranej Legia zapewniła sobie miejsce na podium.
LEGIA 5:1 JAGIELLONIA
JOSUE, MUCI, ROSOŁEK, NAWROCKI, KRAMER – GUAL