

Aktualni mistrzowie objęli prowadzenie w 8. minucie. Maciej
Rosołek zaatakował lewą flanką, a najskuteczniejszy zawodnik ubiegłego sezonu
uprzedził Michala Frydrycha i wpakował piłkę głową do siatki. Wisła
odpowiedziała akcją duetu Savić-Ondrasek, lecz Czech spudłował.
Po zmianie stron znowu do głosu doszli gospodarze. W
doskonałej sytuacji Paweł Wszołek uderzył tuż obok słupka. Na 10 minut przed
końcem goście wyszli z atakiem. Zdenek Ondrasek uderzył na bramkę Cezarego
Miszty, golkiper Legii złapał futbolówkę, wypuścił ją, a sytuację wykorzystał
Konrad Gruszkowski, umieszczając piłkę w siatce. W doliczonym czasie Mateusz
Wieteska zdobył bramkę na wagę zwycięstwa, uprzedzając Mikołaja Biegańskiego.
LEGIA WARSZAWA 2:1 WISŁA KRAKÓW
PEKHART, WIETESKA - GRUSZKOWSKI