

W tym sezonie Warta Poznań strzela dwa gole (pięciokrotnie) lub nie strzela ich w ogóle (dwukrotnie). W Łodzi piłkarzom Dawida Szulczka udało się dwa razy pokonać bramkarza gospodarzy, mimo, że po powrocie do Ekstraklasy ŁKS wygrał oba mecze rozgrywane na jego stadionie. Trzeci raz w tym sezonie Aleksander Bobek próbował obronić rzut karny, ale mierzył się z najskuteczniejszym wykonawcą tego stałego fragmentu gry. Kajetan Szmyt zdobył w ten sposób już cztery bramki i zameldował się na fotelu lidera klasyfikacji strzelców.
ŁKS 0:2 Warta
Savić, Szmyt (k.)