

Zawodnicy trenera Pavola Stano od początku ostro zaatakowali przeciwnika, a ich starania dały efekt w postaci gola – zazwyczaj zdobywającego bramki po wejściu z ławki rezerwowych – Marko Kolara. W obecnych rozgrywkach Miedź aż 14 z 20 swoich bramek zdobyła w pierwszych połowach – tym razem jej piłkarze również trafili jeszcze przed zejściem do szatni, dokonał tego w doliczonym czasie gry z rzutu karnego Angelo Henriquez.
Po przerwie to gospodarze wyszli na prowadzenie, a strzelcem gola na 2:1 był Nemanja Mijusković. Wynik utrzymał się do końca spotkania i dzięki temu zwycięstwu Miedź znacząco zmniejszyła stratę do reszty ekip walczących o utrzymanie.
MIEDŹ LEGNICA 2:1 WISŁA PŁOCK
HENRIQUEZ, MIJUSKOVIĆ – KOLAR