
01.07.2026
Ekstraklasa

Strzelanina w Lublinie! Już w pierwszej połowie kibice zobaczyli aż 4 gole – w tym te niesamowitego tego dnia Michała Króla. Zawodnik, który miał na swoim koncie 3 mecze z rzędu z asystą, przeciwko Portowcom ustrzelił dublet. Po przerwie emocji również nie brakowało, a ozdobą tej części spotkania był cudowny gol z rzutu wolnego autorstwa Wahana Biczachczjana. W każdym z 2 ostatnich starć Motoru padało minimum 7 goli – dzisiaj obejrzeliśmy „tylko” 6.
MOTOR LUBLIN 4:2 POGOŃ SZCZECIN
KRÓL (X2), MRAZ, NDIAYE – GROSICKI, BICZACHCZJAN