

W starciach PGE FKS Stali Mielec z Piastem Gliwice nie mogliśmy narzekać na nudę. Wszystkie dotychczasowe spotkania między nimi kończyły się innymi wynikami. W 80. minucie goście wyszli na prowadzenie, wykorzystując “jedenastkę”. Był to pierwszy rzut karny podyktowany przeciwko PGE FKS Stali Mielec w ostatnich 20 spotkaniach i dopiero drugi w tym sezonie. Spotkania między nimi nie kończyły się jeszcze wynikiem 0:1. Nie skończyło się tak również tym razem, bo Piast Gliwice podwyższył prowadzenie. To natomiast nas nie dziwi, bo gdy Piastunki wygrywają za kadencji Aleksandara Vukovicia, to zawsze strzelając minimum 2 gole (3:1, 2:0, 2:1).
PGE FKS Stal Mielec 0:2 Piast Gliwice
Dziczek (k.), Wilczek