

Wszystko zostaje w rodzinie - takiego zagrania krzyżakiem nie powstydziłby się nawet tata Rivaldinho, czyli słynny Rivaldo. Ta cudowna bramka zapoczątkowała ciekawe spotkanie w Mielcu, w którym nawet trudne warunki atmosferyczne nie przeszkodziły piłkarzom w tworzeniu kolejnych akcji. Prowadzenie gości podwyższył Hanca, wykonując rzut karny na raty. W drugiej połowie działo się nieco mniej, a na odpowiedź Stali musieliśmy poczekać aż do 95. minuty. Chwilę przed końcem spotkania bramkę kontaktową zdobył Domański, który “jedenastkę” wykonał nieco pewniej od kapitana Cracovii.
PGE FKS STAL MIELEC 1:2 CRACOVIA
DOMAŃSKI - PESTKA, HANCA