

Pierwsza połowa to bezbramkowy remis, a w czasie jej trwania doskonałą okazję do strzelenia gola miał Jani Atanasov, którego strzał obronił nogami Frantisek Plach. Po stronie gospodarzy golkipera rywali próbowali zaskoczyć między innymi: Michał Chrapek, Patryk Dziczek i Ariel Mosór.
Po przerwie kibice obejrzeli znakomite widowisko. Już kilka minut po wyjściu zawodników na murawę pięknym uderzeniem z dystansu popisał się Grzegorz Tomasiewicz. Niedługo później prowadzenie podwyższył z rzutu karnego Patryk Dziczek. Cracovia złapała kontakt, gdy do siatki trafił Arttu Hoskonen, jednakże dalej wynik nie uległ już zmianie. Gospodarze zdobyli swój 602. punkt w historii występów w lidze.
PIAST GLIWICE 2:1 CRACOVIA
TOMASIEWICZ, DZICZEK (K.) – HOSKONEN