

Do czasu tego spotkania gospodarze mieli na swoim koncie zaledwie 1 bramkę, ale w niedzielę zdecydowanie poprawili swoje statystyki.
Piłkarze trenera Waldemara Fornalika od samego początku mocno napierali na przeciwników. W 23. minucie starcia po rzucie rożnym Kamil Wilczek spokojnie przyjął piłkę na klatkę piersiową i precyzyjnym strzałem z woleja wyprowadził swój zespół na prowadzenie.
Po przerwie gliwiczanie dalej przeważali. Minęło 5 minut gry i Wilczek po raz drugi wpisał się na listę strzelców, wykorzystując dokładne dogranie Grzegorza Tomasiewicza. Snajper Piasta nie miał dosyć – kilka minut później świetnym podaniem obsłużył go Michał Chrapek i napastnik zaliczył hat-tricka. Koncert w Gliwicach zakończył Damian Kądzior, który trafił na 4:0.
PIAST GLIWICE 4:0 PGE FKS STAL MIELEC
WILCZEK (x3), KĄDZIOR