
Po pierwszej odsłonie padł bezbramkowy remis. Żadna z ekip
nie stworzyła 100-procentowej okazji, a jedyne dwa celne strzały oddał Szymon
Czyż. Po zmianie stron zawodnicy Pogoni
ożywili się, ale goście nie zwolnili tempa. Idealnym dośrodkowaniem popisał się
Kamil Grosicki, jednak żaden z jego partnerów nie sięgnął futbolówki w polu
karnym.
Na kwadrans przed końcem Adam Zrelak wykorzystał podanie
Roberta Ivanova i otworzył wynik w Szczecinie. Kiedy wydawało się, że Pogoń
poniesie pierwszą domową porażkę w sezonie, w doliczonym czasie wyrównanie dał Konstantinos
Triantafyllopoulos.
POGOŃ SZCZECIN 1:1 WARTA POZNAŃ
KOSTAS - ZRELAK