
Tylko dwie niezdobyte twierdze zostały w tym sezonie w PKO
BP Ekstraklasie – w Szczecinie oraz w Poznaniu. Brązowi medaliści ubiegłego
sezonu szybko wyszli na prowadzenie. Po podaniu Mariusza Malca, piłkę do siatki
wpakował Luka Zahović. W pierwszej odsłonie Portowcy mieli zdecydowaną przewagę
i zasłużenie schodzili z prowadzeniem.
Zagłębie nieśmiało szukało swojej szansy. Aż w końcu dobrze dysponowany tej wiosny Patryk Szysz w 58. minucie wykorzystał podanie Erika Daniela i doprowadził do wyrównania. W końcówce na murawie pojawił się Vahan Biczachczjan, który przepięknym strzałem z dystansu zapewnił zwycięstwo swojej ekipie.
POGOŃ SZCZECIN 2:1 KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN
ZAHOVIĆ, BICZACHCZJAN - SZYSZ