
01.07.2026
Ekstraklasa

To nie był udany powrót trenera Marka Papszuna na stadion w Częstochowie. W poniedziałkowym meczu lepsi okazali się rywale z Krakowa. Zwycięskie trafienie zobaczyliśmy tuż po przerwie – w 48. minucie spotkania Mikkel Maigaard posłał piłkę z boku boiska w pole karne Rakowa i ta powędrowała prosto do siatki, zupełnie zaskakując gospodarzy. Cracovia nie przegrała 9 z 10 meczów z Rakowem w naszej lidze (5 zwycięstw, 4 remisy), a dziś dołożyła kolejny korzystny wynik, utrzymując prowadzenie 1:0.
RAKÓW CZĘSTOCHOWA 0:1 CRACOVIA
MAIGAARD