

W drugim piątkowym meczu oczy wszystkich kibiców zwrócone były na bramkarzy – zarówno na sprowadzonego przez Raków w ramach transferu medycznego Dusana Kuciaka, jak i popisującego się świetnymi interwencjami Daniela Bielicę. Obaj golkiperzy przez długi okres spotkania pozostawali niepokonani, ale w doliczonym czasie gry piłkarze trenera Jana Urbana dopięli swego i zostali pierwszą ekipą, która pokonała w tym sezonie mistrza na jego stadionie. Po rzucie rożnym wykonywanym przez Daniego Pacheco piłkę do siatki skierował głową Sebastian Musiolik. To już 2501. punkt Górnika w historii jego występów w Ekstraklasie. Dodajmy, że niezwykle cenny, ponieważ dzięki zwycięstwu zabrzanie awansowali na 4. miejsce w tabeli, mając identyczny dorobek punktowy co 3. Lech Poznań.
RAKÓW CZĘSTOCHOWA 0:1 GÓRNIK ZABRZE
MUSIOLIK