
01.07.2026
Ekstraklasa

Pierwsza połowa to zdecydowane ataki Rakowa i broniąca się Korona, która zdołała utrzymać do przerwy wynik 0:0. Do siatki gospodarze trafili dopiero w 63. minucie, a zrobił to Ivi Lopez, który z dużym spokojem wykorzystał rzut karny. W końcówce gracze z Kielc byli blisko wyrównania, ale piłka odbiła się od słupka bramki Vladana Kovacevicia.
RAKÓW CZĘSTOCHOWA 1:0 KORONA KIELCE
IVI LOPEZ