

Drużyna z Częstochowy aż 50 procent swoich bramek w tym sezonie zdobyła po 75. minucie spotkania (8 z 16). W sobotę doszła następna w tym przedziale. W doliczonym czasie gry rzut karny na gola zamienił Jonatan Braut Brunes i gospodarze mogli świętować 3 punkty. Identycznym rezultatem – i również po zwycięskim trafieniu w samej końcówce – zakończyło się domowe starcie Rakowa z Pogonią Szczecin, więc kibice mogli poczuć podobne emocje jak te z 12. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Należy również odnotować, że po dzisiejszym meczu piłkarze trenera Papszuna mają najmniej goli straconych po 14 pierwszych meczach sezonu ze wszystkich drużyn w historii naszej ligi (4).
RAKÓW CZĘSTOCHOWA 1:0 STAL MIELEC
BRAUT BRUNES (K.)