
01.07.2026
Ekstraklasa

Wielką Sobotę rozpoczęliśmy od rywalizacji Rakowa z Ruchem. Po blisko kwadransie celnym strzałem z dystansu popisał się Ante Crnac. To już 14. mecz mistrza z rzędu z golem u siebie. Gospodarze przez długi czas utrzymywali prowadzenie, a w 86. minucie kibice mogli powitać na murawie wracającego do gry po kontuzji Iviego Lopeza. Niebiescy walczyli jednak do samego końca i w ostatniej akcji meczu wyrwali punkt po bramce Łukasza Monety z woleja.
RAKÓW CZĘSTOCHOWA 1:1 RUCH CHORZÓW
CRNAC – MONETA