
Już w 6. minucie sędzia Damian Kos wskazał na wapno, a pewnym egzekutorem z 11. metra okazał się niezawodny w szeregach Rakowa – Ivi Lopez. Kilka chwil później wynik mógł podwyższyć Vladislavs Gutkovskis, lecz minimalnie przestrzelił. Szansy na dublet nie wykorzystał Hiszpan. Futbolówkę po jego strzale obronił Filip Majchrowicz. Kiedy gospodarze byli w natarciu, do wyrównania doprowadził Maurides, wykorzystując idealną wrzutkę Jakubika.
W drugiej odsłonie głos przejęli znowu podopieczni Marka Papszuna. Formę Filipa Majchrowicza sprawdzali Ivi Lopez oraz Walerian Gwilia, jednak młodzieżowiec między słupkami Radomiaka spisywał się znakomicie w środowy wieczór. W 72. minucie goście zakończyli kontratak golem, a Brazylijczyk popisał się dubletem. Na 11 minut przed końcem dośrodkowanie Frana Tudora wykorzystał Sebastian Musiolik, doprowadzając do remisu.
RAKÓW CZĘSTOCHOWA 2:2 RADOMIAK RADOM
LOPEZ (K.), MUSIOLIK – MAURIDES (x2)