
01.07.2026
Ekstraklasa

Pierwsze 45 minut meczu Rakowa Częstochowa z Radomiakiem Radom było dosyć wyrównane, ale w doliczonym czasie gry niesamowitymi „nożycami” popisał się Fabian Piasecki i zawodnicy schodzili na przerwę przy wyniku 1:0.
Raków złapał wiatr w żagle i w drugiej połowie bardzo szybko podwyższył prowadzenie. W 46. minucie gola na 2:0 strzelił Stratos Svarnas, a niedługo potem dzieła dopełnił Ivi Lopez.
RAKÓW CZĘSTOCHOWA 3:0 RADOMIAK RADOM
PIASECKI, SVARNAS, LOPEZ