
01.07.2026
Ekstraklasa
Maciej Skorża na mecz ze Śląskiem wystawił dość eksperymentalny skład. Problemy zdrowotne w ostatniej chwili wykluczyły Ishaka, ale najbardziej zaskakującą zmianą była roszada na bramce. Mickey van der Hart odegrał ważną rolę w zwycięstwie swojego zespołu. W pierwszej połowie wybronił kilka piłek, a w drugiej części meczu zaliczył asystę przy trafieniu innego zmiennika - Michała Skórasia. Holenderski bramkarz spotkanie zakończył z czystym kontem, dzięki czemu Lech Poznań zanotował trzy punkty i awans na fotel lidera.
ŚLĄSK 0:1 LECH
SKÓRAŚ