

Ostatnią domową bramkę zdobytą przez Lechię Gdańsk w naszej lidze przed jej spadkiem stanowiło piękne trafienie Macieja Gajosa z własnej połowy boiska – w piątkowy wieczór dystans był trochę mniejszy, ale strzał Tomasza Neugebauera również należał do tych z gatunku wyjątkowych. Młody piłkarz drużyny debiutującego w rozgrywkach PKO Bank Polski Ekstraklasy trenera Szymona Grabowskiego znakomicie wykorzystał błąd defensywy gospodarzy i zapewnił swojej drużynie prowadzenie.
Choć srebrni medaliści ubiegłego sezonu byli o krok od wyrównania, z wyniku dalej mogli cieszyć się gracze beniaminka. Aż do 92. minuty, kiedy to gola na wagę remisu strzelił inny młodzieżowiec – Tommaso Guercio. Wicemistrz Polski w każdym z 4 ostatnich sezonów dzielił się punktami w 1. kolejce (21/22 – 2:2 z Wartą, 22/23 – 0:0 z Zagłębiem, 23/24 – 1:1 z Koroną, 24/25 – 1:1 z Lechią).
ŚLĄSK WROCŁAW 1:1 LECHIA GDAŃSK
GUERCIO – NEUGEBAUER