

Trwa niesamowita seria Śląska Wrocław. Piłkarze lidera w osiemnastu kolejnych spotkaniach trafiali do siatki, co jest obecnie najdłuższą passą w lidze i najdłuższą w historii klubu. Ogromny wkład w ten sukces ma Erik Exposito, który w meczu z ŁKS strzelił swojego dziesiątego gola lewą nogą w tym sezonie. W ten samym sposób, ale z nieco większej odległości, piłkę do siatki posłał Piotr Samiec-Talar. Zmiennik wpisał się na listę strzelców w 96. minucie, przywracając swój zespół na pierwsze miejsce w tabeli. Tym samym wrocławianie wykorzystali tajną broń rywala, który kilkukrotnie świętował sukcesy po golach strzelonych w doliczonym czasie przez zawodników, wchodzących z ławki.
Śląsk 2:1 ŁKS
Exposito, Samiec-Talar - Jurić