

W ciągu pierwszych 45 minut najgroźniejszej okazji nie wykorzystał Erik Exposito. Po jego strzale fenomenalną interwencją popisał się Xavier Dziekoński. W doliczonym czasie najskuteczniejszy zawodnik gospodarzy po asyście Krzysztofa Mączyńskiego uderzeniem z ostrego kąta dał prowadzenie podopiecznym Jacka Magiery.
Po zmianie stron szansę na wyrównania miał Taras Romanczuk, jednak piłkę po jego strzale sparował na rzut rożny Michał Szromnik. Co nie udało się kapitanowi, wyszło Tomasowi Prikrylowi, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym i pokonał golkipera Śląska. Kiedy wydawało się, że to Jagiellonia jest bliższa zdobycia zwycięskiego gola, futbolówkę do siatki gości wpakował Adrian Łyszczarz. Już wrocławianie dopisywali sobie 3 oczka do ligowej tabeli, kiedy w doliczonym czasie do wyrównania doprowadził Jesus Imaz.
ŚLĄSK WROCŁAW 2:2 JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
EXPOSITO, ŁYSZCZARZ – PRIKRYL, IMAZ