
01.07.2026
Ekstraklasa

W pierwszej połowie to Lechia miała przewagę, którą udokumentowała bramką Dominika Piły. Po przerwie jednak Stal ruszyła ostro do ataku – wyrównującego gola strzelił Piotr Wlazło. Podopieczni trenera Janusza Niedźwiedzia do samego końca walczyli o zwycięstwo i udało im się to w doliczonym czasie meczu – w 91. minucie na murawie zameldował się Łukasz Wolsztyński, a dosłownie chwilę później trafił do siatki na 2:1. Ten piłkarz aż 6 swoich ostatnich trafień w naszej lidze zanotował w drugich połowach (w tym 4 razy po 85. minucie).
WLAZŁO, WOLSZTYŃSKI – PIŁA