

Od początku groźniejsze okazje stwarzali gospodarze. W 14. minucie niepotrzebne wyjście z bramki zanotował Dominik Hładun, co wykorzystał Mateusz Mak i po asyście Tomasiewicza skierował piłkę głową do siatki. Radość ekipy z Mielca nie trwała długo, bowiem do wyrównania fenomenalnym trafieniem z dystansu doprowadził Erik Daniel. Na dublet miał chrapkę zawodnik Stali, lecz za drugim razem główkował tylko w poprzeczkę. Jeszcze przed zmianą stron trzecie samobójcze trafienie w sezonie zanotował Krystian Getinger.
Tuż po wyjściu z szatni najczęściej faulowany zawodnik w bieżącym sezonie wywalczył rzut karny, a na gola zamienił go Grzegorz Tomasiewicz. W 63. minucie dublet ustrzelił Mateusz Mak, a o wyniku przesądził Marcin Flis. W końcówce jedenastkę wykonywaną przez Fabiana Piaseckiego obronił Dominik Hładun.
PGE FKS STAL MIELEC 4:2 KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN
MAK (x2), TOMASIEWICZ (K.), GETINGER (S.), FLIS – DANIEL