

Gospodarze w 6 ostatnich meczach między nimi zanotowali 5 zwycięstw i 1 remis. Niedzielny mecz zaczął się dla Stali znakomicie, bo po pierwszej połowie prowadziła ona 1:0 dzięki bramce z rzutu karnego, który wykonał Piotr Wlazło. Bohater z 33. minuty, już przy prowadzeniu 2:1, w drugiej odsłonie musiał opuścić boisko z powodu czerwonej kartki i Miedziowi walczyli w przewadze o zmianę rezultatu. Ekipa z Lubina dopięła swego w końcówce, kiedy dublet ustrzelił Mateusz Wdowiak. Tym samym pomocnik odblokował swój zespół – do tej pory w żadnym meczu na wyjeździe w tym sezonie lubinianie nie zdobyli więcej niż 1 bramkę.
STAL MIELEC 2:2 KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN
WLAZŁO (K.), SENGER – WDOWIAK (X2)