
01.07.2026
Ekstraklasa
W pierwszych 45 minutach lepsze okazje stworzyła sobie Stal i bliski znalezienia drogi do siatki był Mateusz Mak, jednak piłka wylądowała koło słupka. Z kolei lepiej w tej części wyglądali podopieczni Piotra Tworka.
Po zmianie stron obraz gry nie zmienił się. Nie uległ zmianie również rezultat i obie drużyny zgarnęły po jednym punkcie. Dla Warty to pierwsze oczko po 4 ligowych porażkach z rzędu.
WARTA POZNAŃ 0:0 PGE FKS STAL MIELEC