
Przedostatnia w tabeli Warta, która po 17. kolejkach nie
miała na koncie domowego zwycięstwa na pewno nie przystępowała do
poniedziałkowego starcia w roli faworyta. Pierwszą groźną okazję stworzyli
gracze Śląska, jednak z linii bramkowej futbolówkę wybił Jan Grzesik. Kilka minut
później to Warta objęła prowadzenie po uderzeniu Adama Zrelaka z ostrego kąta.
Po zmianie stron strzelec pierwszej bramki, asystował przy
drugim trafieniu, a na listę strzelców wpisał się młodzieżowiec Konrad
Matuszewski. Na 20 minut przed końcem Warta mogła zadać ostateczny cios, lecz
Adam Zrelak uderzył tylko w słupek. Bramkę kontaktową udało się zdobyć
Szymonowi Lewkotowi, ale ostatecznie 3 punkty zostały w Grodzisku Wielkopolskim.
WARTA POZNAŃ 2:1 ŚLĄSK WROCŁAW
ZRELAK, MATUSZEWSKI - LEWKOT