

Warciarze 2 ostatnie mecze kończyli z bramką po rzucie rożnym – w starciu z Koroną właśnie po tym stałym fragmencie gry piłkę do własnej siatki skierował Jewgienij Szykawka. Podopieczni trenera Dawida Szulczka dalej naciskali na gości, co jeszcze w pierwszych 45 minutach poskutkowało 2 golami – najpierw dośrodkowanie Konrada Matuszewskiego wykończył strzałem głową Jan Grzesik, a następnie sam strzelec asystował przy bramce Miłosza Szczepańskiego.
Po przerwie obraz gry się nie zmienił i to Warta przeważała. W 60. minucie swoją drugą bramkę zdobył Szczepański, zaś później na 5:0 trafił Robert Ivanov. Kielczan stać było jedynie na honorowego gola wprowadzonego w drugiej połowie Kacpra Kostorza. Poznanianie odnieśli swoje 1. zwycięstwo w tej rundzie (i od razu najwyższe w sezonie).
WARTA POZNAŃ 5:1 KORONA KIELCE
SZYKAWKA (SAM.), GRZESIK, SZCZEPAŃSKI (X2), IVANOV – KOSTORZ