Przedmeczowe statystyki sugerowały, że będzie to wyrównany mecz. Do tej pory Warciarze tracili najmniej goli w pierwszych połowach, a goście w drugich. Dziś wszystko się odwróciło! Strzelanie rozpoczął Radomiak, dla którego bramkę zdobył Abramowicz. Do przerwy wydawało się, że plan trenera Banasika sprawdza się doskonale. Początek drugiej części meczu cały ten plan przekreślił! Trzy szybkie gole autorstwa Jana Grzesika i dwukrotnie Miguela Luisa dały gospodarzom prowadzenie i finalnie upragnione zwycięstwo.