
01.07.2026
Ekstraklasa

Semedo raz, Semedo dwa – tak można opisać pierwszą połowę w wykonaniu gości. Najpierw bramkę zdobył Lisandro, a jeszcze przed zejściem do szatni wynik podwyższył Edi. Piłkarze z Radomia ewidentnie mieli dość serii trzech meczów z rzędu bez strzelonego gola i w sobotę urządzili sobie prawdziwą strzelaninę. Wynik na 3:0 po drugiej asyście Pedro Henrique ustalił Rafał Wolski. Trener Maciej Kędziorek nie mógł sobie wymarzyć lepszego debiutu.
WIDZEW ŁÓDŹ 0:3 RADOMIAK RADOM
L. SEMEDO, E. SEMEDO, WOLSKI