
01.07.2026
Ekstraklasa

Pierwsze minuty spotkania to dogodna sytuacja Śląska Wrocław i ataki Widzewa Łódź, który kilka razy poważnie zagroził bramce Rafała Leszczyńskiego. Goście mogli objąć prowadzenie, gdy w 45. minucie przed doskonałą szansą stanął John Yeboah, jednakże wynik dalej wynosił 0:0.
Najwięcej emocji było w ostatnich minutach spotkania – po dośrodkowaniu w pole karne Bartłomiej Pawłowski zgrał futbolówkę w stronę wprowadzonego na boisko Kristoffera Hansena, a ten popisał się udaną główką, wprawiając w zachwyt cały stadion.
Łodzianie przerwali serię 3 remisów z rzędu i zajmują 4. miejsce w ligowej tabeli.
WIDZEW ŁÓDŹ 1:0 ŚLĄSK WROCŁAW
HANSEN