
01.07.2026
Ekstraklasa

Przeciwko Widzewowi Łódź podyktowano w tym sezonie najwięcej rzutów karnych. Tak padła pierwsza bramka gości, a strzelcem okazał się Bartosz Wolski - specjalista od stałych fragmentów gry. Widzew walczył o wyrównanie - trafił nawet w słupek i do siatki, ale po minimalnym spalonym - ale na gola czekał aż do 70.minuty. Co gorsze dla gospodarzy wynik remisowy utrzymywał się przez niecałe dwie minuty. Piotr Ceglarz zadecydował o zwycięstwie Motoru Lublin, który przynajmniej do poniedziałku będzie na szóstej pozycji w tabeli.
Widzew 1:2 Motor
Najemski (sam.) - Wolski (k.), Ceglarz