
01.07.2026
Ekstraklasa

W każdym z 4 ostatnich meczów ligowych między Wisłą i Widzewem w Płocku padały minimum 4 gole. Tym razem kibice zobaczyli ich nieco mniej, a strzeliły je obie drużyny.
Pierwszą odsłonę lepiej zakończyli Nafciarze, którzy w 40. minucie objęli prowadzenie po bramce Rafała Wolskiego. W całym meczu nie brakowało dogodnych okazji do trafienia do siatki. Ostatecznie zawodnicy Widzewa kolejny raz pokazali, że trzeba na nich uważać w końcówce i w doliczonym czasie gry mieliśmy remis po golu Jordiego Sancheza.
WISŁA PŁOCK 1:1 WIDZEW ŁÓDŹ
WOLSKI – SANCHEZ