
01.07.2026
Ekstraklasa

Bezbramkowy remis do przerwy był niemałym zaskoczeniem. Śląsk Wrocław regularnie atakował bramkę gospodarzy, oddając aż dziesięć strzałów w pierwszej części meczu. W drugich 45 minutach padły aż trzy gole - dwa z nich należały do piłkarzy ze stolicy Dolnego Śląska. Potwierdziło się zatem, że jeśli wygrywają z Wisłą Płock, to zawsze zdobywają co najmniej dwie bramki.
WISŁA 1:2 ŚLĄSK
WARCHOŁ - YEBOAH, OLSEN