

Pierwszą czerwoną kartkę piłkarze Korony Kielce otrzymali już w 7. minucie. Kapitan drużyny przyjezdnej faulował kapitana gospodarzy i wszyscy na stadionie w Płocku martwili się o stan zdrowia 34-letniego napastnika. Na szczęście dla fanów beniaminka Łukasz Sekulski nie tylko pozostał na boisku, ale także okazał się być podwójnie zmotywowany. Autor ostatniego gola dla Nafciarzy w Ekstraklasie przed spadkiem (21.05.2023) został również zdobywcą pierwszych bramek po awansie. Najpierw strzelił z karnego, a gdy Korona Kielce grała już w "dziewiątkę" dołożył drugie trafienie i zaliczył swój piąty dublet w 56. meczu dla Wisły Płock w Ekstraklasie.
Wisła Płock 2:0 Korona Kielce
Sekulski (x2)