
01.07.2026
Ekstraklasa
W pierwszej połowie padł jeden gol. W pole karne dośrodkował Rafał Wolski, a tam najlepiej zachował się Łukasz Sekulski. Snajper płocczan zapewnił swojej drużynie doskonałe humory na przerwę.
Podobnie jak i w euforię wprawił fanów płockiej Wisły tuż po powrocie na murawę. Wówczas gospodarze sprytnie rozegrali rzut wolny. Damian Michalski dośrodkował do "Sekula", a ten skompletował dublet i zapewnił płocczanom trzy punkty.
Wisła Płock - Wisła Kraków 2:0 (1:0)
Bramki: Sekulski 39', 48'