
Wynik w 15. minucie otworzył po zabójczej kontrze Nafciarzy Mateusz Szwoch. Najlepszy asystent ubiegłego sezonu wykorzystał podanie Vallo i popisał się sprytnym strzałem przy słupku. Dla Słowaka asysta to za mało i kilkanaście minut później podwyższył rezultat soczystym uderzeniem pod poprzeczkę.
Po zmianie stron goście zabrali się za odrabianie strat. Filip Piszczek wykorzystał dogranie Jakuba Myszora i z bliskiej odległości pokonał Krzysztof Kamińskiego. Ostatecznie dalszy wynik nie uległ zmianie, a Wisła Płock zdobyła kolejny komplet punktów u siebie.
WISŁA PŁOCK 2:1 CRACOVIA
SZWOCH, VALLO - PISZCZEK