
01.07.2026
Ekstraklasa
Faworytem pierwszego z sobotnich spotkań byli gospodarze. To właśnie w Płocku Wisła czuje się najlepiej - traci niewiele goli i często zdobywa punkty. Początek również należał do nich. Pięknego gola zdobył Tomasik, a kolejne akcje dawały nadzieję na więcej. Druga połowa przyniosła jednak zupełnie inne oblicze tego spotkania. Wyrównanie dał gościom Exposito, a o trzech punktach zadecydował jego zmiennik, czyli Fabian Piasecki.
WISŁA PŁOCK 1:2 ŚLĄSK WROCŁAW
Tomasik - Exposito, Piasecki