

LEGIA WARSZAWA 3:1 ŚLĄSK WROCŁAW
Rafał Augustyniak 37' i 49', Maciej Rosołek 44' - Erik Exposito 6'
Po pierwszych trzydziestu minutach meczu Śląsk Wrocław miał pięć strzałów celnych przy jednym Legii Warszawa. Wśród tych prób znalazł się gola Erika Exposito, wyprowadzający ekipę Jacka Magiery na prowadzenie. Później jednak do głosu doszli gospodarze. W ciągu kilku minut zdobyli trzy bramki i zakończyli te rozgrywki bez porażki na własnym stadionie. Śląsk mimo porażki zdołał utrzymać się w lidze.
CRACOVIA 3:0 WISŁA PŁOCK
Karol Knap 37', Virgil Ghita 62', Patryk Makuch 65'
Gdyby Wisła Płock wygrała to spotkanie, utrzymałaby się w PKO Bank Polski Ekstraklasie. Cracovia nie pozostawiła jednak graczom z Mazowsza cienia złudzeń. Pasy ósmy raz w tym sezonie u siebie zachowały czyste konto, a do tego piłkarze spod Wawelu trzy razy znaleźli sposób na Krzysztofa Kamińskiego. Przy dwóch z tych bramek udział mieli młodzieżowcy. Ekipa Jacka Zielińskiego zakończyła zmagania na 7. miejscu. Wisła Płock piąty raz w historii pożegnała się z elitą.
MIEDŹ LEGNICA 0:0 GÓRNIK ZABRZE
Jedyny remis w 34. kolejce. Górnik Zabrze, choć nie przedłużył swej serii wygranych do siedmiu meczów z rzędu, to dzięki temu wynikowi przypieczętował bardzo eksponowaną 6. pozycję. Tylko dwa razy w XXI wieku kończył ligę wyżej. Miedź Legnica natomiast wiedziała, że nie będzie w stanie oddać w czyjekolwiek ręce "czerwonej latarni". To jednocześnie pożegnalny mecz Grzegorza Mokrego w roli trenera w ekipie Miedzianki.
RAKÓW CZĘSTOCHOWA 1:1 KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN
Gustav Berggren 76' - Tomasz Pieńko 73'
Oba gole padły w końcówce spotkania, w odstępie około 150 sekund sekund. Mistrz Polski stracił dziś bramkę jako pierwszy, ale ostatecznie swe premierowe trafienie w Ekstraklasie zanotował Gustav Berggren i zakończyło się remisem. Wynik ten oznacza, że Raków Częstochowa zdobył 75 ze 102 możliwych punktów ogółem (73,5%) i 44 na 51 możliwych punktów u siebie (86,3%). Miedziowi zamknęli natomiast pierwszą połowę tabeli. Sześć ostatnich spotkań przyniosło im aż 14 z 18 punktów.
LECH POZNAŃ 2:0 JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
Artur Sobiech 29', Lubomir Satka 56'
Jedna bramka w I połowie, druga bramka w II połowie i Lech Poznań dość spokojnie zapewnił sobie trzecie miejsce w tabeli końcowej sezonu 2022/2023. Dla niego to już czwarte zwycięstwo z rzędu bez straty bramki. Po drugiej stronie wystąpiło dwóch najlepszych zawodników w klasyfikacji strzelców - Marc Gual i Jesus Imaz. Tylko ten drugi oddał celny strzał, ale Filip Bednarek był na posterunku. Wobec tego różnica między nimi w zestawieniu się nie zmieniła. Korona padła łupem młodszego z duetu Hiszpanów.
PGE FKS STAL MIELEC 1:0 WARTA POZNAŃ
Fryderyk Gerbowski 24'
Każda zdobycz punktowa dawała PGE FKS Stali Mielec pewne utrzymanie w tym sezonie. Tak samo stałoby się przy stracie punktowej przynajmniej jednego z trzech zespołów znajdujących się bezpośrednio za Biało-Niebieskimi. Zespół Kamila Kieresia nie pozostawił jednak swoich losów w rękach konkurentów. Jedynego gola spotkania strzelił młodzieżowiec Fryderyk Gerbowski. Mielczanie wygrali w tym sezonie pierwszy raz w takim stosunku. Warta Poznań kończy zaś sezon z jednym punktem w pięciu ostatnich meczach. W tym czasie spadli z 5. na 8. miejsce. KGHM Zagłębie Lubin wyprzedzili dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu.
POGOŃ SZCZECIN 4:0 RADOMIAK RADOM
Kamil Grosicki 34' k., Mateusz Łęgowski 47', Luka Zahović 51', Alexander Gorgon 90+2'
Właśnie Pogoń Szczecin najefektowniej ze wszystkich zwieńczyła sezon. Portowcy oddali siedem celnych strzałów i aż cztery z nich znalazły się w siatce przeciwników. Siódmy raz w tej edycji gracze ze Szczecina pokonali przynajmniej trzy razy bramkarzy przeciwników. Zespół ten trzeci raz z rzędu uzyskał kwalifikację do gry w europejskich pucharach. Radomiak Radom pierwszy raz w kadencji Constantina Galcy stracił więcej niż jedną bramkę.
WIDZEW ŁÓDŹ 0:3 KORONA KIELCE
Dawid Błanik 5', Piotr Malarczyk 40', Jakub Łukowski 60'
Do tego meczu Korona Kielce przystępowała z serią dwunastu meczów wyjazdowych bez zwycięstwa. Przełamanie przyszło jednak w idealnym momencie. Właśnie przedstawiciel województwa świętokrzyskiego jako pierwszy w tej kolejce uzyskał gola. Potem zaś dwukrotnie podwyższył to prowadzenie, dość spokojnie zapewniając sobie utrzymanie. Wszystkie gole dla ekipy Kamila Kuzery w tym starciu strzelili Polacy. Dla Widzewa Łódź to szósta porażka z rzędu na swoim terenie.
PIAST GLIWICE - LECHIA GDAŃSK
Mecz niedokończony. Do momentu przerwania w 79. minucie po trafieniu Marco Terrazzino 1:0 prowadziła Lechia Gdańsk. Na początku spotkania symboliczny występ zaliczył Jakub Szmatuła. Dzięki temu golkiper Piasta Gliwice został zaledwie drugim piłkarzem po 42. urodzinach w najwyższej polskiej lidze. Niezależnie od decyzji organów dyscyplinarnych - gospodarze zakończą sezon na 5. miejscu, Lwom Północy przypadnie zaś w udziale przedostatnia pozycja.