

W pierwszej połowie żadna z drużyn nie znalazła sposobu na pokonanie golkipera rywali. Wyglądało na to, że obie strony nie chciały podjąć ryzyka i się otworzyć. W przerwie meczu drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką został ukarany trener Czesław Michniewicz.
Po zmianie stron najgroźniejsza okazję miał król strzelców ligi z poprzedniego sezonu. Tomas Pekhart potężnie główkował po dograniu kolegi z zespołu, ale Szromnik fenomenalnie uratował swoją drużynę przed stratą bramki. Na 10 minut przed końcem o centymetry pomylił się Bartłomiej Pawłowski, a chwilę później napastnik Legii. Pierwszego i jedynego gola oglądaliśmy w 85. minucie, a jego autorem okazał się Victor Garcia.
ŚLĄSK WROCŁAW 1:0 LEGIA WARSZAWA
Garcia