
01.07.2026
Ekstraklasa

Dwa szybkie ciosy oglądaliśmy w pierwszej odsłonie we Wrocławiu. Haydary odnalazł się w polu karnym i z bliskiej odległości pokonał Matusa Putnocky`ego. Radość gości nie trwała długo, bowiem dwie minuty później do wyrównania doprowadził kapitan Trójkolorowych – Krzysztof Mączyński.
Po zmianie stron pechowe samobójcze trafienie zanotował Tamas Mark. Inicjatywę przejęli goście, lecz ostatecznie żadna ekipa nie zdołała już trafić do siatki przeciwnika.