

Pierwszą groźną akcję skonstruowali w 7. minucie Bartłomiej Pawłowski i Damjan Bohar. Na strzał Słoweńca dobrze zareagował jednak Wojciech Golla, który wybił piłkę zmierzającą do bramki. Na konkretną odpowiedź gospodarzy trzeba było zaczekać do 42. minuty, gdy Mateusz Radecki sprawił trochę kłopotów Dominikowi Hładunowi. W tej sytuacji bramkarz lubinian dobrze się spisał, ale kilkadziesiąt sekund później nie miał już szans, po tym jak Mateusz Radecki poprawił główką z bliska uderzenie Marcina Robaka.
Krótko po zmianie stron Śląsk podwyższył prowadzenie. Do wrzutki z prawego skrzydła najwyżej wyskoczył Marcin Robak i zdobył swojego dwunastego gola w tym sezonie. Kilka minut później najlepszy ligowy strzelec wśród Polaków miał jeszcze jedną okazję, lecz w sytuacji sam na sam nie zdołał pokonać bramkarza. Pomijając szansę Bartłomieja Pawłowskiego z 66. minuty, piłkarze Zagłębia nie zdziałali nic więcej. W derbach Dolnego Śląska zatriumfowali więc podopieczni Vitezslava Lavicki.