

W 12. minucie na prowadzenie wyszedł wicelider. Michał Kucharczyk dośrodkował z rzutu rożnego, a w polu karnym na futbolówkę przyczaił się Jakub Bartkowski i otworzył wynik spotkania. Pod koniec pierwszej połowy Śląsk zdołał doprowadzić do wyrównania. Co więcej – schodził do szatni z jednobramkowym prowadzeniem. Wszystko za sprawą Erika Exposito.
Po zmianie stron bliżej gola byli goście. Na przeszkodzie stanął Matus Putnocky albo poprzeczka. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie, a Śląsk zdobył pierwszy komplet punktów w tym roku kalendarzowym.